osób on-line: 939
dodał: Patryk Białogłowskidata: 07.02.2017; 18:25, źródło: n\a

Filip Siewruk specjalnie dla ViscaElBarca.pl

Filip Siewruk młody koszykarz, który wczorajszego dnia świętował swoje 15. urodziny w ostatnim czasie udzielił dla naszego serwisu specjalnego wywiadu.

Wychowanek Basketu Koszalin, który w swoim sportowym CV ma również występy w innym zagranicznym klubie Tornado Kowno od 2 lat występuje w Barcelonie z którą związał się pięcioletnim kontraktem. Warto zaznaczyć, że Filip na dzień dzisiejszy jest jedynym polakiem w słynnej szkółce Katalońskiego klubu - La Masii.

Jak zaczęła się twoja przygoda z koszykówka?

Gdy miałem 5 lat czasem chodziłem na treningi kadetów AZS-u Koszalin. Rzucałem i ćwiczyłem w przerwach treningów starszych kolegów. Gdy miałem 6 lat, tata zabierał mnie na treningi biegowe i biegałem z nimi po lesie. Pierwszy prawdziwy trening koszykówki z MKK Basket Koszalin odbyłem w wieku 8 lat, w drugiej klasie szkoły podstawowej. Tak zaczęła się moja przygoda z koszykówką. Koszykówka była od zawsze obok bo mój tata  sam grał i a później został  trenerem. Oglądałem jego mecze już jako maluch, a potem razem z nim chodziłem na mecze ekstraklasy. 

Twoje pierwsze większe osiągnięcia?

Jedno z pierwszych ważniejszych to 2013-MVP Turnieju IX Międzynarodowy Festiwal Koszykówki Pivot Cup 2013 w Legionowie, później najlepszy zawodnik mistrzostw województwa zachodniopomorskiego u12  i Christmass Cup 2013 MVP U12. To właśnie po turnieju na Litwie otrzymałem propozycje z klubu Tornado Kowno. Kolejny sezon czyli 2014/15 grałem już na Litwie, tam tez otrzymałem kolejne wyróżnienia indywidualne  oraz  Wicemistrzostwo Litwy w U13. Po udanym sezonie na Liwie trafiłem do Hiszpanii i wraz z zespołem zdobyłem  Wicemistrzostwo Hiszpanii 2015/2016 w U14.

Twój największy idol?

NBA- już od dłuższego czasu niezmiennie  LeBron James... Ogólnie -Michael Jordan i Kobe Bryant. Polacy: Adam Waczyński. 

Jak to się stało, że trafiłeś do Barcelony?

Bardzo dużo pracowaliśmy w MKK Basket Koszalin. Miałem dużo treningów, jeździliśmy na wiele turniejów i tak zobaczono mnie na Litwie. Przyszła propozycja , która moi rodzice rozważyli i zaakceptowali. To było wielkie przedsięwzięcie dla całej naszej rodziny. Dojazdy, szkoła w Polsce, trudna nauka samemu, tęsknota. Tam jednak wszystko nabrało tempa. Tam zauważyli mnie agenci i otrzymałem propozycje wyjazdu na testy do  FC BARCELONA. Jak można się domyślić nie wierzyłem i nie wiedziałem co się dzieje. Pojechałem na 3 dniowe testy gdzie miałem specjalne badania lekarskie, które miały oszacować mój wzrost w przyszłości (204-207cm) i treningi ze starszymi jak i moimi rówieśnikami a  teraz moimi dobrymi kolegami z drużyny.

Czy decyzja o zmianie klubu i przenosiny do Hiszpanii były łatwą decyzją?

Jak można się domyślić coś takiego nie może być łatwe. Wyjazd do innego kraju, szkoła w innym języku, rozłąka z rodziną itp.  Doświadczenia z Litwy i tamten czas, a także znajomość j. angielskiego dawały mi siłę. Pomogli mi rodzice. Dzisiaj mogę powiedzieć, że do była dobra decyzja i jestem w jednym z najlepszych klubów na świecie.

Mieszkam w słynnej La Masia gdzie mieszkał np. Leo Messi kiedy był w moim wieku oraz chodzę do tej samej szkoły do której chodził też on. Wszystko w La Masia jest zaplanowane. Jest mi tutaj dobrze.

Czy między szkoleniem w Polsce, a Hiszpanii jest duża różnica?

Przede wszystkim jest wysoki poziom rozgrywek bo jest dużo klubów i dużo drużyn.  Tu w Hiszpanii każde dziecko uprawia sport. To jest inna bajka.

Mój dzień jest zaplanowany od rana do późnego wieczora. Dziennie trenuje ponad 4 godziny. Praca na 110%. 0 nieobecności. Szkoła, trening, lekcje, siłownia, trening. 

Pierwsze powołanie do kadry, twoje odczucia i refleksje?

Jestem bardzo szczęśliwy i dumny, że mogę być częścią zespołu  i mogłem reprezentować kraj na Turnieju Nadziei Olimpijskich jako rok młodszy. To było bardzo duże przeżycie i wyróżnienie. 

Jak wyglądają twoje treningi?

Treningi są dwa razy dziennie  od poniedziałku do piątku,  są długie i bardzo intensywne. Pracujemy nad dużą ilości rzeczy i z każdym treningiem robimy krok do przodu jako zespół. Nie jest łatwo. Czasami zmęczenie jest ogromne. 

Jak wygląda twoje codzienne życie w Barcelonie?

Wstaję o 6.30, robię wszystko to co konieczne przed szkołą, a o 7.25 mam autobus. Szkołę zaczynam o 8.00 Jedna lekcja trwa godzinę. Kończę szkołę o 13.30 i wracam do La Masia do której dojeżdżam o 14. O godzinie 15.00 mam trening indywidualny, który trwa od 1g do 1.5g. To ciężka praca. O 16 30/16 45 zaczynam lekcje w La Masia, która trwa godzinę,  uczę się oraz robię prace domowe. 18:30 Zaczynam trening i po treningu siłownia i odnowa biologiczna itp. Wracam do La Masia koło godziny 22 lub 22.30. Jem kolację. Często też po takim dniu muszę siadać do książek. 

 I tak każdy dzień...  W dniu meczowym zawsze jesteśmy na hali godzinę przed meczem. Bywają tygodnie że mecze są dwa,  po nich odpoczywam, uczę się , rozmawiam z rodzicami , spotykam się z przyjaciółmi. 

Czy brakuje ci czegoś w Hiszpanii?

Na pewno brakuje mi bliskich, rodziców i brata, dziadków.  Mam jednak bardzo dużo treningów i nie mam właściwie wolnego czasu  żeby rozmyślać. Czasami brakuje mi moich ulubionych polskich słodyczy czy zwyczajnie polskich dań i polskiej telewizji.

Cel na przyszłość, pokazanie się w Europie i wędrówka śladami m. In Marcina Gortata i gra w NBA?

Moim marzeniem od dziecka było zagrać w NBA. To jest moje marzenie i cel do którego dążę. Póki co trenuje i będę walczyć żeby pokazać się w pierwszym zespole Barcelony na przestrzeni kilku lat.

Czy nauka języka hiszpańskiego sprawia Ci jakieś trudności?

Na początku nie było łatwo... Ale teraz już normalnie się dogaduje i załatwiam rzeczy. W szkole komunikuje się po hiszpańsku. Czasami są problemy, ale to głównie dlatego , że dochodzi 3 język-Kataloński.  Daje sobie rade. 

Czy jedzenie Ci odpowiada?

Co do jedzenia - W La Masia mamy dużo dobrego jedzenia i częste posiłki w ciągu dnia, które naprawdę mi odpowiadają  . Kuchnia hiszpańska jest dobra, dużo tu tez smakowitych owoców.

Czy rozmawiałeś z Maciejem Lampe, jeśli tak, to czy przekazał Ci coś cennego?

Tak rozmawiałem z nim jak byłem na testach, kiedy jeszcze grał w FC BARCELONIE.  Życzył mi wówczas żebym przeszedł dobrze testy i mógł tutaj grać. Powiedział mi parę rzeczy między innymi o ciężkiej pracy, którą muszę wykonać. Niestety gdy ja rozpoczynałem swoją przygodę z Barcą on ja zakończył. Aktualnie gra w Chinach i życzę mu jak najlepiej.

Czy zdążą ci się chodzić na mecze sekcji piłki nożnej?

Byłem na 2 meczach El Classico. Stadion Camp Nou  był pełen, czyli było blisko 100 tys . Były emocje i wielki poziom FC BARCELONY. 

Jak oceniasz nasz serwis?

Spory serwis na temat Barcelony. Aktualne informacje i wszystko na czas. Mi osobiście się podoba. FCBarcelona to jednak nie tylko piłka nożna. To również koszykówka. Dlatego uważam ze powinna mieć ona w waszym serwisie swoje miejsce.

FILIP SIEWRUK - KANAŁ NA YOUTUBE <<

Dodaj komentarz
Komentarze
MessiNajlepszyJest, 07.03.2017; 09:07

Kiedy wyniki konkursu komentatorskiego?

MessiNajlepszyJest, 07.02.2017; 21:55

Ciekawy wywiad, świetna robota! :)

Sonda serwisu
Który transfer jest najbardziej potrzebny?
Hector Bellerin
Cesar Azpilicueta
Gerard Deulofeu
Cristian Tello
Inny
Partnerzy
  • Valencia CF
  • Schalke 04
  • Ajax
  • AS Monaco
  • SSC Napoli
  • Tottenham
  • FC Barcelona NEWS
  • La Liga
Statystyki serwisu
  • Najnowszy użytkownik: Dr0bs0n.
  • Serwis istnieje od: 2523 dni.
  • Newsów: 18688
  • Gości on-line: 939
  • Zarejestrowanych użytkowników: 2028
  • Zalogowanych: 0
www.viscaelbarca.pl - designed by macierze. Wszelkie prawa zastrzeżone.