Remis w El Clasico, gole Suaraza i Messiego oraz kolejny czerwony kartonik dla Roberto – 36. kolejka

Mimo że FC Barcelona wywalczyła sobie 25. tytuł mistrza Hiszpanii, Katalończykom nie udało się zwyciężyć w El Clasico. Na nic zdało się dwukrotnie prowadzenie, bo Real Madryt radził sobie bardzo dobrze i ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Gole dla Dumy Katalonii strzelali Luis Suarez oraz Lionel Messi.

[su_heading]Starcie gigantów[/su_heading]

Choć stawka w El Clasico dla Barcy była raczej symboliczna, kibice pragnęli, by Duma Katalonii zwyciężyła z ekipą z Madrytu i podkreśliła swoją dominację na arenie krajowej. Pierwsze minuty meczu zaowocowały akcjami przeprowadzonymi przez gwiazdy obu klubów – Lionela Messiego i Cristiano Ronaldo. Argentyńczyk postanowił znów umocnić swoją pozycję na drodze do zdobycia złotego buta, ale Ronaldo nie zamierzał się tylko temu przyglądać, wobec czego mogliśmy liczyć na emocjonującą grą.

[su_heading]Wymiana goli i niezdrowie emocje na boisku[/su_heading]

Wynik spotkania w 10. minucie otworzył Suarez, który bez problemu wykorzystał dośrodkowanie od Roberto i przymierzył do bramki Królewskich z okolic 10. metra. Mistrzowie Hiszpanii jednak nie długo mogli nacieszyć się przewagą. W 14. minucie do remisu doprowadził Cristiano Ronaldo. Asystował mu Karim Benzema. Panowie niezwykle sprawnie poradzili sobie z katalońską defensywą. W pierwszej połowie byliśmy świadkami jeszcze wielu ciekawych akcji w wykonaniu obu ekip, aczkolwiek przed zamianą stron nie odnotowano już żadnego gola. Na murawie zawitały za to niesportowe emocje. W wyniku przepychanek żółtymi kartkami ukarani zostali Luis Suarez i Lionel Messi oraz obrońca Królewskich – Sergio Ramos. Nerwów na wodzy po raz kolejny nie utrzymał też Sergio Roberto, który uderzył w twarzy Marcelo, za co sędzia ukarał go czerwoną kartką w doliczonym do pierwszej połowie czasie. Oznaczało to, że w drugiej połowie Katalończycy będą musieli grać w osłabieniu.

[su_heading]Zacięta walka[/su_heading]

W 16. minucie Cristiano Ronaldo doznał urazu, który wymagał pomocy ze strony medyków. Choć po chwili CR7 wrócił na boisko, w 46. minucie Zinédine Zidane zadecydował zastąpić czołowego gracza. Na boisku pojawił się Marco Asensio. Brak Cristiano Ronaldo nieco osłabił madrytczyków. Wykorzystał to Lionel Messi, który w 52. minucie po raz kolejny przybliżył się do zdobycia złotego buta. W golu na 2:1 asystę zaliczył Luis Suarez. Królewscy odpowiedzieli w 72. minucie, gdy do remisu doprowadził Gareth Bale, któremu asystował wprowadzony za Ronaldo Marco Asensio.

fot. https://www.facebook.com/fcbarcelona/photos/pcb.10156776243069305/10156776233054305/?type=3&theater6

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.